Dymniccy

 

 

Moja Mama, Jadwiga Truskolaska, pochodzi z Dymnickich, stąd zainteresowanie tą rodziną. Najwcześniejsze informację o rodzinie Dymnickich sprowadziły mnie do Frysztaka, pięknie położonej miejscowości na Podkarpaciu leżącej nad szosą Rzeszów - Krosno - Jasło. Osada istniała już w VII w,  pierwsza informacja pisemna o Frysztaku pochodzi

 z 1277 r

 

 

 

DSC03150
 

                                    

                        Jadwga z Dymnickich Truskolaska, lata 30 XX w

 

 

                                                  Kliknij aby powiększyć

 

 

 

 

 

 

Prapradziadkowie

 

We Frysztaku urodził się w 1788 r nasz prapradziadek Jan Dymnicki.

Jego żoną została Wiktoria Siepielowicz urodzona 29.08.1799  roku w Jaśle

(zmarła we Frysztaku 9.09.1844 roku). Ojcem Wiktorii był Jakub Siepielowicz, matką Marianna Trawińska

 Jan i Wiktoria z Siepielowiczów Dymniccy, nasi prapradziadkowie, mieli czterech synów: 

 - Feliksa -  ksiądz, katecheta rzeszowski

 - Józefa - lekarz balneolog w Busku

 - Stanisława - nasz pradziadek, kupiec

 - Jana - lekarz, zmarł w 1848 r w Wiedniu  

Feliksie i Józefie przeczytaj poniżej ( patrz "Brat mojego prapradziadka")

 Jan, najstarszy, ukończył studia medyczne we Lwowie i tam pracował. W 1848 r

Jan Dymnicki jako członek delegacji Komitetu Narodowego udał się przez

Kraków do Wiednia. Zmarł nagle w Wiedniu w 1848 r.

 Ks. Władysław Sarna w "Opisie powiatu jasielskiego" Nakład własny,1906 pisze:

 

Opis powiatu_Dymniccy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opis powiatu_Dymniccy_2

 

 

 

Stanisław Dymnicki, nasz pradziadek, wziął ślub z Kunegundą Czernecką w Lubli 22.11.1849 r, ślubu udzielił ks. Jan Pietrzycki Kunegunda Dymnicka

 

 

            Moja prababcia Kunegunda Dymnicka z Czerneckich

                                                               

                

                                                Kliknij aby powiększyć 

 

 

 

 

 

Pradziadkowie

Stanisław i Kuneguda Dymniccy, nasi pradziadkowie, mieli cztery córki i dwóch synów:

- Jana Juliana urodzonego w 1854 roku,  naszego dziadka, oraz   

- Apolinarego urodzonego 24.06.1857 roku

Jan Julian przenosi się do Jasła. Przeprowadzka związana była z budową Kolei Transwersalskiej w tym linii Stróże-Jasło-Sanok. Jan Dymnicki uważała, i słusznie, że budowa kolei spowoduje rozwój gospodarczy m.innymi Jasła.

 

 

 Potomkowie Jana_Dymnickiego_6

 

 

  Kliknij aby powiększyć

 

              Pragnę serdecznie podziękować  Pani Elzbiecie Pohorskiej-Kleja z Krakowa

                 za udostępnienie wielu informacji  dotyczących rodziny Dymnickich.

                                                                                                   

 

                      

 Dziadkowie

Jan Julian Dymnicki (1858-1920)   ożeniony z Marią z Patrynów miał trzech synów Stanisława, Tadeusza i Jana

oraz trzy córki:

Maria Zenona - urodzona w 1897 r wyszła za krakowskiego adwokata Nowyka,

                           zmarła 4 lutego 1980 r, miała jednego syna, prawnika, który

                          zmarł przed 1980 r

Waleria Lusia - urodzona w 1893 rpo ukończeniu medycyny wyszła za 

                         inżyniera geologa Dworaka. Małżeństwo Dworaków nie miało

                         dzieci. Mieszkali w Wieliczce w ładnym domku

                          z dużym ogrodem.

Jadwiga -  urodzona w 1904 r najmłodsza, jest moją Matką, ukończyła

                  matematykę  na UJ, pracowała w Liceum jasielskim,

                  wyszła za artystę malarza  Zdzisława Truskolaskiego

                  Zmarła w wieku 99 lat  w 2003 r.

 

Jan Dymnicki prowadził w Jaśle sklepy delikatesowe, lombard, krajową kasę oszczędnościową. Według przekazu rodzinnego w czasie I wojny światowej Jan Dymnicki wywozi depozyty i lokaty kasy oszczędności zaplombowanym wagonem do Wiednia. Jakie jest zdumienie i radość klientów kasy, gdy w kilka lat później po odzyskaniu niepodległości nienaruszony wagon wraca do Jasła. Kupcy jasielscy w uznaniu jego zasług wybierają Jana Dymnickiego na honorowego prezesa Krajowej Kasy Oszczędności. Rodzina Dymnickich w latach dwudziestych i trzydziestych XX w. posiadała również pensjonat w Krynicy, willę „Lotos”. Moja Matka Jadwiga wspominała wakacje w czasie studiów spędzane w „Lotosie” jako najprzyjemniejsze w jej życiu, mimo prac wykonywanych przy prowadzeniu pensjonatu. "Lotos” został sprzedany na skutek przykrej historii rodzinnej już po śmierci Jana Dymnickiego. Jan Dymnicki, mój dziadek, umiera w kwietniu 1920 roku. Zostaje pochowany na cmetarzu w Jaśle w rodzinnym grobowcu.

 

17 DSC03350

       Kliknij aby powiększyć

 

 

Wujek Tadeusz 

Tadeusz Dymnicki, brat Jadwigi.

Jedyny mój wujek, którego znałem osobiście. Wujka Tadeusz zobaczyłem pierwszy raz,  w  połowie 50 XX w gdy odwiedził  mnie na kolonii. Pamiętam wysokiego Pana z krzczastymi brwiami (patrzyłem do góry) wręczjącego mi grubą ciemną amerykańską czekoladę. Wówczas to był raritas. Ostani raz widziałem Wujka gdy z bratem Łukaszem po kilku

dniach wędrówki

z Bieszczad do Krynicy najechaliśmy dom Wujostwa. Była wspaniała kąpiel, obiad w restouracji a na zakończenie trzydniowego pobytu  otrzymaliśmy wsparcie finansowe.

Wujek Tadeusz walczył w armii Andersa całą wojne, po powrocie do kraju czekało go wiele przykrości. Pracował jako architekt w Krakowie. Z powodów politycznych przenosi się z rodziną do Krynicy. Tam prowadził firmę geologiczno-budowlaną.

 

Wujek Stanisław

Dr Stanisław Dymnicki, starszy brat Jadwigi.

Staisław Dynmnicki jako młody lekarz walczył w wojnie z bolszewikami w 1920 r, dostaje się do niewoli i spędza kilka lat w lagrach sowieckich. Przeżył, jak sam twierdził, tylko dlatego, że jako lekarz ratował w obozach zarówno oprawców jak i współwięznów. Wrócił z niewoli schorowany.

Odznaczony Medalem Niepodległości.

Mieszkał z rodziną w Krośnie przy ul. Lewakowskiego. Tam też znajdował się jego gabinet. Jako lekarz i społecznik  cieszył się ogromnym szcunkiem obywateli M. Krosna.

Umiera w 1945 r pozostawiając żonę Aldonę i córkę Irutę. Pochowany w Jaśle w grobowcu rodzinnym.       

DSC00358

                      

 

 

                             Portret dr. Stanisława      

                                                Dymnickiego

                   Z. Truskolaski, olej, 60x80, 1944 r.

                                                               

                                                       Kliknij aby powiększyć 

 

Żona Stanisława Dymnickiego, Aldona Kajruksztis pochodziła ze znanej i wielce zasłużonej  dla Litwy rodziny Wichertów. Jej matka, Julia Wichert-Kajruksztis przetłumaczyła na polski utwory wielu poetów litewskich a w 1939 r napisała i wydała w Warszawie Antologie poezji litewskiej.

Więcej na temat Wichertów i Kajruksztisów znajdziesz w Almanachu Sejeńskim nr 2 w artykule Ireny Staniewicz "O Wichertach i Kajruksztisach". Aldona Dymnicka przez wiele lat wspomagała finasowo zakon w Miejscu Piastowym.

Aldona Dymnicka zmarła w 1982 r w jaśielskim szpitalu, pochowana w Krośnie.

 

 

Wujek Jan

 Jan Dymnicki, brat Jadwigi

 

 

 Brat mojego pradziadka

 Józef Dymnicki, syn Jana i Wiktorii

 Urodzony w w 1826 r we Frysztaku. W 1844 r kończy Gimnazjum w Rzeszowie

a w 1850   seminarium w Przemyślu, następnie zapisał się na Wydział Lekarski

UJ w K rakowie.

Po ukończeniu studiów otrzymuje stopień doktora medycyny. W latach 1857 

i 1858 praktykuje w Krakowie. Następnie pod wpływem swojego profesora 

Józefa Dietla w 1858 r przenosi się do Buska Zdroju. W Busku Zdroju

obejmuje stanowisku naczelnego lekarza uzdrowiska.

W Busku pracuje przez 40 lat. W wieku 74 lat przenosi się do Warszawy 

dalej praktykując. Zmarł w Warszawie w wieku 90 lat.

Pochowany na cmentarzu Powiązkowskim kw.67 rz.6.

Ksiądz i lekarz. Liczne publikacje medyczne.  Jego prace to m.innymi "Busko i jego zdroje" oraz   "Sprawozdanie z chorób  leczonych w Busku". Prace te można dzisiaj znaleść w internecie.

Dziękuje Panu Łukaszowi Kasza, który na swoim blogu zamieścił  biografie  Józefa Dymnickiego,  z której częściowo korzystałem.

 

Brat mojego pradziadka 

Feliks Dymnicki, syn Jana i Wiktorii, brat Józefa

Feliks Dymnicki w 1839 r. kończy naukę w Cesarsko Królewskim Gimnazjum w Rzeszowie. W kilka lat później zdaje maturę (w 1845 r.), a następnie studiuje w Seminarium Duchownym w Przemyślu. Na rok przed święceniami zostaje relegowany za sprzyjanie Wiośnie Ludów (1848 r.). W 1851 r. po ukorzeniu się   i pokucie zostaje wyświęcony. Zostaje wikarym  w Gorlicach. W 1855 r. ks. biskup Wierzchlejski powołuje go na stanowisko nauczyciela religii w rzeszowskim gimnazjum, w którym pracował do końca życia.

Jako katecheta gimnazjalny powołał w Rzeszowie Stowarzyszenie Przyjaciół Młodzieży i rozpoczął zbiórkę pieniędzy na wsparcie najuboższej młodzieży. Od 1872 r. kwestuje na rzecz budowy nowej bursy dla biednej młodzieży spoza Rzeszowa. Kwestując objeżdża wozem konnym dwory, dworki i plebanie Podkarpacia. Doprowadza swoje dzieło do końca i w 1875 r. poświęcono gotowy budynek bursy. W 1876 roku ks. Feliks Dymnicki, fundator i patron bursy umiera. Pochowany jest na starym cmentarzu w Rzeszowie.

Obecnie w budynku bursy ks. Dymnickiego mieści się Gimnazjum i Liceum Sióstr Prezentek
im. Jana Pawła II, którą to szkołę ukończyły pra pra prawnuczki brata ks. Feliksa, Kamila
i Klaudia Korab, córki Anny, z domu Truskolaska (Anna - córka Pawła i Janiny Truskolaskich).

 

 

DSC03366

   DSC03367

  

 

Grób Feliksa Dymnickiego (przed renowacją)  na starym  cmentarzu w Rzeszowie przy ul. Targowej.

Miasto Rzeszów już przed II wojną światowa  uhonorowało Feliksa Dymnickiego nadając jednej z ulic imię ks. Feliksa Dymnickiego (ulica w centrum miasta łącząca ul. 3 Maja z ul.

Słowackiego).